[Intro]
Jestem po upadku, ale nie po wyroku
Z ziemi biorę znak i składam go do kroku
Dziewiątka w krwi, stare dusze w spojrzeniu
Jak mam spaść dwa razy, kiedy znam smak podniesienia?
[Verse 1]
Na dnie też jest mapa, tylko brudna od pyłu
Tam się uczy serce, jak nie pękać bez sił
Miałem twarz w betonie, miałem ciszę w żebrach
A mimo to w środku coś mówiło: wstań, nie umieraj
Nie każda rana krzyczy, nie każdy ból ma głos
Czasem to jest zimny poranek i pusty los
Czasem to jest cudza szydera, cudze spojrzenie
A ty zbierasz siebie z kolan, cegła po kamieniu
Widziałem, jak człowiek się gubi we własnym imieniu
Jak z dumy zostaje kurz na starym płaszczu sumienia
Ale ja znam ciężar, co hartuje kręgosłup
I wiem, że z popiołu też można zrobić ognisty oddech
Nie pytaj, czy bolało, bo boli do dziś
Tyle że dziś ten ból już nie trzyma mi drzwi
Dziś każda blizna to podpis pod moją pracą
I każdy mój krok jest jak przysięga nad raną
[Pre-Chorus]
Kiedy ciemno, patrz wyżej
Kiedy pękasz, zbierz siły
Niech cię niesie to imię
Co cię woła z głębi pyłu
[Chorus]
Wstań po upadku, wstań
Jeszcze raz, jeszcze raz
Wstań po upadku, wstań
Niech drży pod tobą czas
Wstań po upadku, wstań
To jest twój znak, twój plan
Wstań po upadku, wstań
Bo jeszcze nie znasz dna
[Verse 2]
Mam w oczach noc, ale w dłoniach świt
Kiedy życie mnie gasiło, ja uczyłem się iść
Nie ma świętych dróg, są tylko ślady po stopach
I rozsypane serca, które składa cierpliwość
Każdy błąd jak nauczyciel, surowy i prawdziwy
Każdy fałsz jak rdza, co zjada wnętrze na żywo
Więc wybrałem prawdę, choć była bez ozdób
Bo prawda nie głaszcze, tylko stawia na nogi
Mówili: „odpuść”, gdy miałem jeszcze tlen
Mówili: „to koniec”, a ja tylko cisnąłem w cień
Bo jak masz stare serce, to nie szukasz wymówek
Ty szukasz tego punktu, gdzie rozbity znów się skujesz
Dziewięć to domknięcie, ale też nowy obieg
Stary dług spłacam ruchem, nie słowem na kredyt
I jeśli mam paść, to tylko po prawdę w gardle
A jeśli mam żyć, to tak, żeby wstać naprawdę
[Bridge]
Z popiołu wstaje twarz
Z kolan bierze się głos
Z najciemniejszej z ran
Rodzi się twardy los
[Chorus]
Wstań po upadku, wstań
Jeszcze raz, jeszcze raz
Wstań po upadku, wstań
Niech drży pod tobą czas
Wstań po upadku, wstań
To jest twój znak, twój plan
Wstań po upadku, wstań
Bo jeszcze nie znasz dna
[Outro]
Jeśli runiesz, runiesz po lekcję
Jeśli wrócisz, wrócisz mocniej
Stara dusza nie boi się piekła
Ona zna drogę z ciemności do światła