[Verse 1]
Patrzę na ciebie znów
jak na świat przez szkło
bliżej mam twój oddech
dalej twoje „nie”
W dłoniach trzymam ciszę
jak zbyt ciężki znak
serce bije mocno
a ty idziesz w bok
Mówię sobie: starczy
lecz wracam tu
bo każdy twój uśmiech
zostawia mnie tu
[Pre-Chorus]
I znowu stoję sam
pod twoim progiem snów
ty masz swój własny plan
a ja mam tylko głód
Chcę złapać jeden gest
lecz ślizga mi się czas
ty jesteś tuż, a więc
jakby cię nie było w nas
[Chorus]
Nie dla mnie dziś
nie dla mnie ty
(znów nie dla mnie)
serce chce wyć
a ty to nic
Nie dla mnie dziś
nie dla mnie ty
(znów nie dla mnie)
kochasz pół snu
ja całe dni
[Verse 2]
Masz w oczach taki chłód
który pali mnie
i każdy twój „może”
znaczy bardziej „nie”
Ja zbieram resztki słów
z rozbitych chwil
ty lecisz dalej w świat
ja stoję w miejscu mil
Na ustach mam twój ślad
na skórze kurz
ty jesteś jak zamknięte drzwi
a ja nie mam już
[Pre-Chorus]
I znowu stoję sam
pod twoim progiem snów
ty masz swój własny plan
a ja mam tylko głód
Chcę złapać jeden gest
lecz ślizga mi się czas
ty jesteś tuż, a więc
jakby cię nie było w nas
[Chorus]
Nie dla mnie dziś
nie dla mnie ty
(znów nie dla mnie)
serce chce wyć
a ty to nic
Nie dla mnie dziś
nie dla mnie ty
(znów nie dla mnie)
kochasz pół snu
ja całe dni
[Bridge]
Jeśli kiedyś pęknie mur
i spadnie z twarzy lód
to znajdę w sobie głos
albo zamilknę znów
Bo najgorzej boli to
że prawie byłaś tu
prawie miałaś moje „my”
i zniknęłaś w tłum
[Chorus]
Nie dla mnie dziś
nie dla mnie ty
(znów nie dla mnie)
serce chce wyć
a ty to nic
Nie dla mnie dziś
nie dla mnie ty
(znów nie dla mnie)
kochasz pół snu
ja całe dni