=== Lyrics Generated by Suno AI === Task ID: unknown_1787776034 Variant: 1 Title: Zauroczenie Białą Damą Status: complete Generated: 2026-08-26 20:27:14 ======================================== [Verse 1] Mówili, czarownica, bajki plecione A ja, no cóż, zauroczony, serce szalone Wzrok jej, jak topór, wbił się w mój łeb Każde słowo, jak cios, prosto w mój łeb Biała dama, z nią każdy dzień to był rejs W rejs, gdzie horyzont, zakręcony, bez kresek Ona, w dymie, w oparach, szukała ulgi W lustrze, odbicia, widziała tylko smugi Mówiła: "Życie, to ciągła walka, ziom" A ja, naiwniak, wierzyłem w ten ton W jej oczach, widziałem, niebo i piekło Każdy dotyk, to było, jak ostre cięcie szkło Więc szedłem za nią, jak cień, bez pytania Wierzyłem, że miłość, to tylko doznania A ona, w sidłach, własnych pragnień, tonęła I każdą kreskę, z uśmiechem, wciągała [Verse 2] Pamiętam wieczór, deszcz bębnił o parapet Ona, w transie, szeptała, jakiś alfabet Alfabet, bólu, ukryty w jej dłoni W dłoni, co drżała, jak liść, na jesieni Mówiła, że świat, to jedna wielka gra A ona, pionek, co stawia, na dwa Dwa, czyli kreski, białe, jak śnieg Śnieg, co topnieje, zostawiając, tylko lęk Próbowałem, ją wyrwać, z tych szponów nałogu Ale ona, śmiała się, prosto w twarz, mojemu Bogu Mój Bóg, to była, jej miłość, bez granic Miłość, co gasła, jak świeca, bez nic Nic, tylko pustka, w sercu, po niej została Kiedy zniknęła, w mroku, i nie wracała A ja, jak idiota, czekałem, na znak Znak, że powróci, mój osobisty, mrok [Verse 3] Minęły lata, a ja, wciąż widzę jej cień Cień, co tańczy, w moich snach, każdy dzień Dzień, bez niej, to jak, książka, bez stron Stron, wyrwanych, z życia, przez zły ton Ton, jej głosu, wciąż słyszę, w oddali W oddali, gdzie dusze, w piekle, się palą Palą się, wspomnienia, jak ogień, w kominku W kominku, gdzie pali się, resztka, rozumu Mówili, zapomnij, ona, to przeszłość, ziom Ale jak zapomnieć, kiedy, w sercu, mam dom Dom, z jej imieniem, na każdym, kamieniu Kamieniu, co pękł, pod ciężarem, cierpieniu Cierpienie, to cena, za miłość, do czarownic Czarownic, co kradną, duszę, bez różnic Więc chodzę, po świecie, z