=== Lyrics Generated by Suno AI === Task ID: unknown_1787775138 Variant: 2 Title: Zaklęty Pył Status: complete Generated: 2026-08-26 20:12:18 ======================================== [Verse 1] Weszłaś jak dym przez drzwi I już wiedziałem — źle mi Masz w oczach ten dziwny blask Co robi ze mną jeden raz Na palcu zimny krąg Na szyi szeptów stos Mówiłaś: "patrz mi w twarz" A ja już byłem twój, tak Śmiałaś się krótko, raz I pękł mi cały plan Na stole sól, czarny pierścień A ty jak znak, jak sen, jak gest [Pre-Chorus] I teraz nie wiem sam Czy to był żart, czy znak Bo kiedy stoisz tak To znika cały świat [Chorus] Chyba była czarownicą Bo mnie wzięła jednym spojrzeniem Chyba była czarownicą I zrobiła ze mnie zwierzenie Chyba była czarownicą Serce kradła bez pytania Chyba była czarownicą I nie odda już kochania (nie odda) [Verse 2] Na klatce schodów cień Na szybie twoje mgły Po twoim imieniu drży Mój głos i moje sny Zostawiłaś tylko ślad Na kołnierzu, w głowie, w krwi Jakby ktoś mi w nocy wszedł I przestawił wszystkie drzwi Koledzy mówią: "stary, stop" A ja mam w oczach dym Bo kiedy piszesz mi, to wiem Że znowu tonę w tym I choćbym biegł sto mil To i tak wrócę tu Bo masz ten szalony styl Co łamie mnie na pół [Pre-Chorus] I teraz nie wiem sam Czy to był żart, czy znak Bo kiedy stoisz tak To znika cały świat [Chorus] Chyba była czarownicą Bo mnie wzięła jednym spojrzeniem Chyba była czarownicą I zrobiła ze mnie zwierzenie Chyba była czarownicą Serce kradła bez pytania Chyba była czarownicą I nie odda już kochania (nie odda) [Bridge] Jeśli to klątwa, to niech trwa Bo w twoim cieniu lepiej mi Nie chcę już wracać tam Gdzie wszystko było zwykłe i nic Daj mi ten znak, ten szept Daj mi ten krok, ten żar Bo nawet jeśli spłonę dziś To wolę ogień niż chłód i czas [Chorus] Chyba była czarownicą Bo mnie wzięła jednym spojrzeniem Chyba była czarownicą I zrobiła ze mnie zwierzenie Chyba była czarownicą Serce kradła bez pytania Chyba była czarownicą I nie odda już kochania (nie odda)